Strona domowa Kuchnia Mokra babka łaciata wymiata!

Mokra babka łaciata wymiata!

10 5739

w sobotę u Mamolki

wilgotna babka łaciata mamolki

W sobotnie popołudnie poczułam, że dłużej nie wytrzymam. Nie wytrzymam bez pieczenia! Poza tym snujący się po kuchni mąż, sugerował całym sobą, że „coś słodkiego by się zjadło”. Zaproponowałam mu więc mycie jajek. Sześciu jajek, od szczęśliwych kur. Skuszony wizją efektów wykonał wskazaną czynność, po czym pospiesznie się oddalił, w celu uniknięcia dalszych próśb. Tymczasem ja włączyłam piekarnik i wzięłam:

  • 6 jaj
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
  • 2 i 1/4 szklanki mąki
  • szczyptę soli
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pełna szklanka oleju
  • 2 łyżki kakao

A wszystko to po to, by powstała:

Mokra babka łaciata Mamolki

Całe jaja utarłam z cukrem i cukrem waniliowym. Przesianą mąkę, połączyłam z solą i proszkiem do pieczenia. Dodałam całość do porządnie ubitych jaj. Po uzyskaniu jednolitej masy przyszła pora na olej. Dolewałam go stopniowo ciągle miksując.

Formę – u mnie to była duża tortownica z wkładem kominkowym (na mniejsze formy proponuję zmniejszyć ilość składników o 1/3) natłuściłam i wysypałam bułką tartą. Do środka przełożyłam 2/3 ciasta, po czym do reszty dodałam kakao i ponownie zmiksowałam. Masę kakaową wylałam na jasną i lekko przemieszałam widelcem.

Ciasto wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Piekłam z termoobiegiem. Po czym wyjęłam i próbowałam ostudzić. Ale niektórzy lubią sobie język poparzyć, więc zanim ciasto na dobre wystygło, już kilku kawałków nie było.

babka-łaciata

 

Babka łaciasta wychodzi delikatna i bardzo wilgotna. Mniam. Poza tym, czas jaki zajmuje jej przygotowanie, to nie więcej niż 10 minut. A radocha jaką sprawia jest bezcenna.

babka-łaciata-talez

20 godzin później cieszę się, że od razu zrobiłam zdjęcia. Dziś nie byłoby już czego fotografować. A to naprawdę była duża blacha!

 

10 KOMENTARZY

  1. Chyba się skuszę i upiekę. Szukałam właśnie czegoś szybkiego i pysznego. I przypadkiem znalazłam tu :) Fajnie.

  2. Jak Ty to robisz? Dzisiaj myślałam co by tu na weekend mężowi sprawić! No i mam :) Spróbuję swoich sił z babką. Jeszcze nie piekłam:) Jestem wzrokowcem jeśli chodzi o jedzonko..Ta babka wygląda tak,że ślinię się do monitora :)

  3. Dziś rano ją upiekłam i jest dokładnie taka jak piszesz – idealnie wilgotna babka. I taka pyszna. Mniam. Zrobię jeszcze jedną na święta. Dziękuję za przepis!

  4. Przypadkiem wpadłam na Twoją stronę w poszukiwaniu prostego i szybkiego przepisu na babkę, no i nie zawiodłam się. Babka wyszła idealna, nawet teściowa zachwalała. No i bardzo szybko. W ciągu tyg zrobiłam ją dwa razy i napewno często będzie gościc na moim stole. Dzięki za przepis i proszę o więcej..

Zostaw odpowiedź